Era biznesmenów, trenerów i nauczycieli biznesowych…

Era biznesmenów, trenerów i nauczycieli biznesowych…

Przeglądajać portale społecznościowe, szukając informacji w internecie, zaglądając w księgarnie – wszędzie aż się roi od ekspertów biznesowych, każdy naucza, każdy poucza, każdy żachwala swoje praktyki… Bleeee, aż sie żygać chcę. Nie powiem, że nie czytam takiej lektury ale ileż można. Wiem, że napędzają się wydawnictwa, firmy pijarowe, marketingowe itd. Każdy chcę zarobić. Biorąc do ręki pierwszą lepszą publikacje, otwierająć na pierwszej lepszej stronie, to mam wrażenie, że co tam jest napisane, to kopiowanie R. Kiyosakiego, po przeczytaniu książki “Bogaty ojciec, biedny ojciec” i całą serie jego wydania. Każdy był w kryzysie, każdy doznał olśnienia…. srutu tu tu, majtki z drutu. Tacy autorzy szukają tylko takich amatorów którym wciskają kit. Wiadomo ludzie potrzebują mentorów ale przepraszam bardzo ktoś z jakiejś zabitej dechami wioski ( nie ubliżając nikomu) nagle wydaje książkę w wieku 30 lat. Do wieku nie mam nic ale nie liczni w Polsce dorobili się majątku mając mniej niż 30 lat i nie napisali książki i nie nauczają jak zarabiać, to są mądrzy inwestorzy ale o tym poźniej.

Pisze ogólnie aby nie kogo nie urazić. To jest mój blog i tutaj wyrażam swoje zdanie do wiadomości publicznej.

Wiem, jest kilka osob którzy maja to “coś” w nauczaniu, w przekazywaniu wiedzy i kierowaniem ludźmi. Ale to nie każdy ma to coś. Wiekszość dzis szuka łatwych rozwiązań ale nikt nie chce pracować nad sobą, każdy tylko czeka na “Mannę z nieba” i na łatwy “hajs”. Nie ma łatwych pieniędzy, nie ma łatwej pracy, nie ma łatwej drogi. Do wszystkiego trzeba dochodzić powoli i mozolną pracą ale mądrą praca, myśląc. Nie każdy to rozumie i zapewne nie każdy jest w stanie wytłumaczyć na czym polega mądra praca, jak pracować mądrzę? Takich ludzi jest mało. Jeśliby każdy wiedział, to dzis każdy byłby rentierem, a rentier nie sprzeda ci pomysłu tak bez warunkowo, on cie nauczy jak myśleć, jak zmienić myślenie i to będzie pierwszy twój krok, zmiana myślenia. Nie łudź sie, że w książce będzie podany przepis na biznes, nie myśl, ze pójdziesz do trenera biznesu i on cie nauczy albo pójdziesz do trenera fitnes aby schódnąć albo poprawić wyninik sportowy, dokładnie wiesz, że tak nie działa, dostaniesz plan treningowy i zaczynasz cykl trudnej i mozolnej pracy nad ciałem ale i umysłem, przede wszystkim umysłem. Tak jest i w biznesie praca nad sobą.

Powrócę do tematu jaki zacząłem 🙂 jak zwykle rozpisałem sie. Tak więc, ludzie dzis szukają łatwego i szybkiego zarobku, ci którzy oferuja pozycjonowanie, ci którzy oferuje sprzedaż na portalach społecznościowych, ci którzy mnie naucza sprzedawać w sieci, ci którzy nauczą zarabiać na stronach……. wymianiać tego moge masę. Kilka lat temu sam dla siebie tworzyłem i pozycjonowałem strony swoje własne, dzis daje to innym ale sprawdzonym osobą. Ale w międzyczasie nawiązuje kontakty z osobami które niby mają zajebisty pomysł i bardzo skuteczny na pozycjonowanie albo na promocje na fb i wiecie co? Na 10 takich firm lub osób ani jedna nie spełnia moich takich oczekiwań. Ktoś ci proponuje jakąś książkę zapytaj wprost co osiągnąłeś? Aby mnie ktoś uczył zarabianie pieniędzy, to powinien naprawdę być rentierem i zapewnić mnie, że jest wiarygodny. Jesli dzis ktoś mi cos oferuje pierwsze pytanie moje do takiej osoby czy postępuje dokładnie w taki sam sposób, czy ma takie same konto w banku co oferuje czy ma podobne ubezpieczenie i tak mogę wymieniać w nieskończoność. Jeśli ktoś namawia mnie na inwestowanie, a sam nie inwestuje pieniędzy ani w budowę swojego biznesu, ani w siebie, to taka osoba dla mnie nic nie znaczy i nic sobą nie reprezentuje.

Szukasz łatwych pieniedzy? Nie ma czegoś takiego. Szukasz łatwego zarobku siedzą w domu? Nie ma takiego. Szukasz pomysłu na łatwy biznes? Nie ma takiego? Póki nie zrozumiesz pewnych rzeczy, to nie stworzysz biznesu, będziesz na etacie gnić, a samozatrudnienie będzie Tobie sie wydawać, że coś tworzysz wielkiego, to tylko sie będzie dla ciebie wydawać.

Podam jeden przykład. Przychodzisz do salonu samochodowego aby zmienić lub kupić auto, w każdym salonie jest inna oferta ale kupujesz ten sam model, ten sam kolor, te same parametry ale trochę drożej niż byłeś w poprzednim salonie i gdzie oferowane było jeszcze kilka dodatków, ale wybrałeś droższy, ponieważ sprzedawca był wiarygodny, mówił prawdę, opowiedział o wadach i zaletach, porównał do konkurencyjnych ofert. Osoba która sprzedawała zrobiła na ciebie wrażenie. Może inny przykład łatwiejszy, idziesz do sklepu po bułki, nie dla tego, ze masz blisko, nie dlatego że jest to jakiś znany sklep tylko dla tego, ze wiesz, że tam pracuje pani która jest zawsze uśmiechnięta, zadowolona, przyjazna. Kolejny przykład agent nieruchomości ( na ten temat poświęceń cały wpis ale to za tydzień :-)) kupisz nieruchomość od osoby która dobrze zaprezentuje dom, okolicę, czy od tej której zależy tylko na sprzedaży i pieniądzach? Dalej moge przytacza przykłady chciałbym powiedzieć jedno, ze w każdym przykładzie każda osoba sprzedaje siebie, jak siebie zaprezentujesz jak siebie sprzedasz, to taki efekt osiągniesz. Biznes to ja, ja sprzedaje siebie, usługa, towar to tylko dodatek. Jeśli nauczysz sie tego i zrozumiesz, to, to gwarantuje sukces. Jak zaczniesz analizować, to sam zrozumiesz jak to działa. Zauważ, kupując książkę, kiedy już zaczynasz ja czytać, to zaczynasz zauważać, ze w tej książce zaczyna sie promocja kolejnego wydania albo poprzedniego albo sugestie innch książek, to znaczy na sie napędzać samoczynnie, pieniądz zaczyna robić pieniądz. Tylko pomysł czy kupując od jakiejś osoby jakiś informator jak ona zrozumiała i wyszła na prostą czy kupisz ksiażkę od osoby która już osiągnęła sukces w swoim życiu. Wybór należy do Ciebie.

Dodaj komentarz