Cala des Marmols – jak znaleźć dziką Majorkę poza sezonem?

Jeszcze jakiś czas temu trafienie na całkowicie dziewiczą plażę na Majorce nie było wielkim wyzwaniem. Dziś? Znalezienie miejsca bez tłumów graniczy z cudem – chyba że szukasz poza sezonem.

Jeśli chcesz naprawdę poczuć magię tej wyspy, najlepiej odwiedzić ją w okresie od listopada do Świąt Wielkanocnych. Ruch turystyczny zamiera wtedy niemal do zera, a Ty możesz cieszyć się widokami w ciszy i spokoju. Kilka lat temu zjechałem Majorkę wzdłuż i wszerz. Wydawało mi się, że widziałem już wszystko (a nawet więcej!), ale dopiero teraz, odwiedzając ją poza sezonem, naprawdę zgłębiam jej tajemnice.

Droga do Zatoki Marmurowej

Co jakiś czas wybieram sobie na mapie jedno miejsce i ruszam w drogę. Internet często twierdzi, że do niektórych zakątków nie da się dotrzeć. Proszę mi wierzyć: do każdej plaży da się dojść. Trzeba tylko wiedzieć jak i odpowiednio się przygotować.

Zatoka Marmurowa (Cala des Marmols) chodziła za mną od dłuższego czasu. Jest niesamowicie malownicza, ukryta i – co najważniejsze – wciąż pusta. Swoją nazwę zawdzięcza otaczającym ją wysokim, jasnym klifom oraz białemu piaskowi, które sprawiają, że całe to miejsce wygląda jak wykute z jednego bloku czystego marmuru.

Bezpośredni dojazd samochodem jest niemożliwy. Czeka Cię trekking:

Czas przejścia: około 1:15 – 1:30 godz. w jedną stronę (od najbliższego parkingu).

Warunki: Idzie się w pełnym słońcu, dlatego zapas wody i nakrycie głowy to absolutny obowiązek.

Obuwie: Koniecznie załóż porządne buty sportowe lub trekkingowe. Droga sama w sobie nie jest ekstremalnie męcząca, ale luźne kamienie potrafią dać się we znaki.

Wskazówka: Pamiętaj, że to wyspa – odległości rano i wieczorem nabierają innego znaczenia. Możesz zacząć dzień od podziwiania wschodu słońca na jednym krańcu, a zakończyć spektakularnym zachodem na drugim. Jeśli jednak planujesz zwiedzanie takich dzikich miejsc w sezonie, musisz wyruszyć o świcie. Przez ruch uliczny i upały uda Ci się zobaczyć maksymalnie 2-3 miejsca dziennie, zależnie od Twojego tempa.

Czy warto?
Krótko: Tak, warto. Żadne słowa tego nie opiszą, a żadne zdjęcie nie odda w pełni tego klimatu. To, co zobaczysz na miejscu na własne oczy, zostanie z Tobą na zawsze.